(© Łukasz Szalkowski)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

- Nie możemy przejąć szpitala, bo nie mamy własnych pieniędzy. Nie ma takiej fizycznej możliwości - mówił Piotr Całbecki, marszałek województwa kujawsko-pomorskiego. Temat grudziądzkiej lecznicy poruszony został podczas wspólnej konferencji prasowej marszałka i wojewody.

Piotr Całbecki, pytany o grudziądzki szpital, zadeklarował pomoc. W jakiej formie? Tego na razie nie wiadomo. - To jest kwestia koncepcji, mapy drogowej wyjścia z kryzysowej sytuacji, a taką mapę musi zaproponować prezydent. To nie jest zadanie województwa, by dzisiaj, nie mając nawet podstawowych danych, decydować o czymkolwiek - mówił marszałek. - Jedno, o czym mogę zapewnić, samorząd województwa nie będzie obojętny na problemy szpitala i miasta Grudziądz. Nie pozwolimy na to, by coś złego się wydarzyło.

Marszałek podkreślał, że przejęcie grudziądzkiej lecznicy w takiej formie nie jest możliwe. - Dziś ta sytuacja jest taka, że nie możemy przejąć szpitala, bo nie mamy własnych pieniędzy. Nie ma takiej fizycznej możliwości. Nasz budżet, poza środkami unijnymi, jest śmiesznie niski - mówił Całbecki. - Wzięcie kredytu na 300 czy 500 mln jest nie do udźwignięcia, to jest niemożliwe.

Zdaniem Piotra Całbeckiego, szpital najpierw powinien przejść program naprawczy i pozbyć się długo. Dopiero wtedy będzie można mówić o przekształcaniu lecznicy w wojewódzką. - Dziś musimy ustabilizować sytuację w szpitalu i w samym Grudziądzu, by nad taką koncepcją pracować i wdrożyć ją w życie. Bez restrukturyzacji zadłużenia, moim zdaniem, nie będzie tam w ogóle możliwości rozpoczęcia takiego procesu - wyjaśniał marszałek. - Będziemy o tym rozmawiać, ale to dopiero początek drogi.



Komentarze (9)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

onservator (gość)

Jeśli władze Grudziądza pojada do Warszawy po pomoc, to jest więcej jak pewne że jedyne z czym wrócą to z ABW, CBŚ i prokuratorem. Lokalna sitwa PO nie dastanie ani grosza. Obywatele poniosą koszty swoich iluzji i decyzji wyborczych. Okaże się, że jedyna odpowiedzialność spadnie na mieszkańców, bo nie przecież na tych którzy byli decydentami i beneficjentami tych głupich decyzji!!!
Ale cóż, wolność, samorządność i demokracja to tez odpowiedzialność.
W Grudziądzu dali małpie ostra brzytwę.

TYRET (gość)

UWAŻAM, ŻE WSZYSTKIEMU WINIEN JEST BEZCZELNY I AROGANCKI MALINOWSKI, KTÓRY UWAŻA SIĘ OD LAT ZA NIEOMYLNEGO. A TO PRZECIEŻ TYLKO NAUCZYCIEL WUEFU! NIC DZIWNEGO, ZE POWOLI WSZYSTKO ZACZYNA GO PRZERASTAĆ I JEGO RADNYCH-ZAUSZNIKÓW! DŁUG POWINIEN SPŁACAĆ PREZYDENT Z RADNYMI, RADA NADZORCZA I NOWAK!!!

antytor (gość)

Śmieszni jesteście jeśli wierzyliście w pomoc marszałka województwa.Na szpital w Toruniu kilkaset milionów z funduszy się znalazło. No ale nie dla Grudziadza. Czas odłączyć się od tego województwa. Zabierajmy podpisy w sprawie referendum dot. odłączenia od kujawsko pomorskiego.

salowa (gość)

Raz jeszcze powtórzę- rozkradną ten sprzęt, te oddziały i wyposażenia, za ćwierć ceny, a brakującą pieniądze oddadzą w rożnych formach grudziądzanie i in. podatnicy. Już to się dzieje. restrukturyzacja to łagodne określenie. Moim zdaniem od 2-3 lat to konsekwentnie realizowany scenariusz. i chciałbym się mylić, ale jeszcze nie tym razem.

Leukocyt RP (gość)

miasto bankrutem, 500 mln długu i co tylko jeden człowiek odpowiedzialny.
W PRL-u to własność była społeczna,państwowa czyli niczyja. Widać obecne elity wywodzace sie rzecz jasna z PRL-u bo czymże jest III RP poszerzyli to na odpowiedzialność. Czyli ta tez jest jest wspólna,państwowa, samorzadowa czyli niczyja. A pensje brali, odprawy wezmą przy okazji nachapali się (tego jestem pewien) i co ? i nic
Jeden marek Nowak winien do jasnej ch....ry? Nie ma obowiązku bycia radnym prezydentem czy dyrektorem. Jeżeli ktoś się decyduje to musi się liczyć z odpowiedzialnością za funkcję. TO KOMPROMITACJA WŁADZ MIASTA , SPÓŁKI I DYREKCJI

Wsi (gość)

Maliniak na kolanach do premier szydlo-nie do wiary. Co na to pozer szymanski. W doooopiie was wszyscy maja. Taki macie poglos. Tomek co tam u bolka slychac?

conor (gość)

miasto jest bankrutem, a malina do szydło na kolanach i kolejny problem dla rządu, bo te dziady nawywijały