Posłowie z regionu głosowali przeciw rządowym inwestycjom w Grudziądzu

Redakcja
Mikołaj Wild (pierwszy z lewej) mówił przed wyborami samorządowymi, że są szanse na rządowe inwestycje w Grudziądzu. Iwona Michałek (w środku) głosowała przeciw poprawkom w tej sprawie
Mikołaj Wild (pierwszy z lewej) mówił przed wyborami samorządowymi, że są szanse na rządowe inwestycje w Grudziądzu. Iwona Michałek (w środku) głosowała przeciw poprawkom w tej sprawie Jakub Keller
Posłowie PiS i Porozumienia Jarosława Gowina z regionu byli przeciwni poprawkom wniesionym do budżetu państwa przez posłów Platformy Obywatelskiej. Zmiany dotyczyły uwzględnienia w budżecie lokalnych inwestycji.

- Szczerze mówiąc, spodziewałem się takiej sytuacji, ponieważ w zeszłym roku wniosłem niemal identyczne poprawki, ale nie zostały one przegłosowane - mówi Tomasz Szymański, poseł Platformy Obywatelskiej. We wspomnianych poprawkach wnosił m.in.: o zarezerwowanie środków na modernizację dworca kolejowego w Grudziądzu (20 mln zł) oraz rozbudowę drogi krajowej nr 16/55 na odcinku Drogi Łąkowej do ul. Paderewskiego w Grudziądzu (75 mln zł).

Składali obietnice, ale głosowali przeciw

- Mamy tu do czynienia z bardzo obłudnym działaniem, ponieważ, podczas kampanii wyborczej politycy PiS obiecali złote góry, zwłaszcza jeśli chodzi o inwestycje kolejowe w Grudziądzu, a jak widzimy nie ma to przełożenia w głosowaniu - mówi poseł Tomasz Szymański.

Nawiązuje do wrześniowej konferencji prasowej na grudziądzkim dworcu kolejowym, podczas której Mikołaj Wild, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury, pełnomocnik rządu do spraw Centralnego Portu Komunikacyjnego zaznaczał, że Grudziądz ma spore szanse na szereg kolejowych inwestycji.

Szerzej o przedwyborczych obietnicach PiS pisaliśmy tutaj

Na wspomnianej konferencji, obecna była też Iwona Michałek, posłanka z Porozumienia Jarosława Gowina, która teraz głosowała przeciw poprawkom proponowanym przez posłów PO do budżetu państwa na 2019 rok. Dlaczego?

- Dlatego, że rozbudowa linii kolejowej w Grudziądzu i modernizacja dworca to kompleksowe działania. Trzeba to zrobić „z głową”, aby pieniądze nie zostały zmarnowane. Według planów, Grudziądz jest na linii Centralnego Portu Komunikacyjnego. Są też plany co do grudziądzkiego dworca, ale jeszcze nie precyzują czy będzie on remontowany czy też budowany od nowa - odpowiada.

Iwona Michałek: - Nie mam sobie nic do zarzucenia

- Zasiadam w Komisji Finansów Publicznych i wiem na co w tej chwili państwo stać. Oczywiście wywiążemy się ze swoich obietnic, ale wszystko wymaga rozsądnego podejścia i planowania. Wnioski o poprawki do budżetu ze strony Platformy Obywatelskiej mnie nie dziwią. Kampania wyborcza trwa. Posłowie chcą pokazać jak bardzo zabiegają o sprawy swojego regionu, ale - jak już wspomniałam - trzeba liczyć siły na zamiary. Osobiście nie mam sobie nic do zarzucenia, jeśli chodzi o sprawy regionu, a widać to choćby w przypadku inwestycji kolejowych w Toruniu - tłumaczy posłanka Iwona Michałek. I dodaje: - Grudziądzanie mogą zawsze liczyć na moje wsparcie, ale dobrze byłoby, gdyby władze miasta, też pomyślały o Grudziądzu.

Przypomnijmy, że w maju ubiegłego roku, petycję w sprawie modernizacji grudziądzkiego dworca podpisało 600 mieszańców. Lokalni działacze Nowoczesnej wysłali ją do ministra infrastruktury.

„Dworzec kolejowy w Grudziądzu znajduje się na liście obiektów, dla których zidentyfikowane zostały potrzeby inwestycyjne. (...) Projekt modernizacji dworca w Grudziądzu nie został jeszcze skierowany do realizacji” - przeczytaliśmy w odpowiedzi ministerstwa, o której pisaliśmy jesienią ubiegłego roku.

Więcej informacji w tej sprawie znaleźć można tutaj

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Sławek
I bardzo dobrze!! Pomysły sikorki trzeba uwalić!! Bo są bzdurne i beznadziejne!! Niech już nic po tym panu nie pozostanie poza zadłużeniem szpitala i inwestycjami w mieście bez ładu i składu!! Choć Pan Glamowski już przestaje mi się podobać po obsadzaniu stanowisk swoimi.... no i tu znów stołki wychodzą!! Komisarz blisko!
R
RR
No jak 5 czy 6 mln to kwota banalna biorąc pod uwagę, że jeszcze miesiąc temu brakowało na wypłaty dla urzędników, to wypada pogratulować Jak tak faktycznie przedstawia się też matematyka w urzędzie, to ja się teraz nie dziwię, że to całe RIO nie traktuje tego miasta poważnie. Ale cóż. Baw się dobrze póki okazja jeszcze, bo nie wiadomo ile to potrwa. Oby tylko tobie nie przyszło zapłacić za pewne decyzje jakie tu zapadają w wieku emerytalnym.
G
Gość
Bardzo dobrze ,że chociaż na ten sport dają jakąś kasę !!! Bo dla niektórych(najczęściej emerytów) to najlepiej jak by w ogóle upadł cały sport jedyna rozrywka i emocje w tym naszym Grudziądzu . Sport niestety kosztuje, a to są banalne kwoty wobec np zadłużonego szpitala .
Niedługo rusza speedway i zaczynamy !
T
Tomas
Wyrzucili na kopaczy, bo widocznie nie ma innych inwestycji i wszystko porobione. Przez te wszystkie lata zebrane do kupy powstaje tak niewyobrażalna kwota, że włosy dęba stają. Jak można wymagać by ktoś coś dał czy doinwestował jak się patrzy na takie zarządzanie miejskimi pieniędzmi. Tymczasem ani dworca w mieście, a drogi dojazdowe w opłakanym stanie. PKS to samo dramat. Nawet samochodem jak człowiek przystanąć nie można jak popada to katastrofa.
J
Jarek
A teraz władze Grudziądza wyrzuciły 2 miliony na kopaczy nożnych. Za pół roku dołożą im kolejne 2 - 3 miliony. I tak co roku....
G
Gosc
Przed wyborami to i pierwszą nitkę metra by puścili z Mniszka na Tarpno, to oczywiste.
Dodaj ogłoszenie