Szpital w Grudziądzu "na cito" potrzebuje 100 mln zł pożyczki. Radni dali "zielone" światło

Aleksandra Pasis
Aleksandra Pasis
Szpital w Grudziądzu boryka się z ponad pół miliardowym długiem
Szpital w Grudziądzu boryka się z ponad pół miliardowym długiem archiwum GP
Szpital chce zaciągnąć pożyczkę na 95 mln zł i 5 mln zł. Zabezpieczeniem mają być hipoteki nieruchomości szpitalnych. Pieniądze są potrzebne na spłatę zobowiązań wymagalnych, które generują olbrzymie koszty obsługi i zajęcia komornicze. - To drastyczny wniosek, ale od tej pożyczki zależy dalszy los szpitala, w tym terminowych wypłat dla personelu - mówi Maciej Hoppe, dyrektor szpitala w Grudziądzu.

Wielu radnych Rady Miejskiej, w tym m.in. Sławomir Szymański z PiS-u, Paweł Napolski i Krzysztof Pokora z Koalicji Obywatelskiej, Arkadiusz Goszka (radny niezrzeszony) podnosili głos oburzenia, że tak ważne projekty uchwał finansowych otrzymano praktycznie na chwilę przed rozpoczęciem dzisiejszej sesji. Wyrazili oburzenie trybem procedowania.

Sławomir Szymański, radny PiS-u:- Otrzymujemy "rzutem na taśmę" uchwałę w sprawie wyrażania zgody na zaciągnięcie pożyczki przez szpital na 100 mln pod hipotekę na łączną sumę 150 mln zł?! Znowu wchodzimy w parabanki. Projekt nie jest omawiany na żadnej komisji! Czy to jest poważne traktowanie radnych? Taki tryb procedowania uważamy za skandaliczny. My jako radni powinniśmy wiedzieć o takich planach jako pierwsi, a dowiadujemy się ostatni. To jest niedopuszczalne.

Prezydent Grudziądza, Maciej Glamowski: - O zobowiązaniach wymagalnych było wiadomo od dawna. Są to zobowiązania które nie powstały ani rok temu, ani dwa lata temu. One są od kilku lat. W ostatnim czasie miały one w pewnym sensie tzw. ochronę covidową, nie podlegały zajętościom komorniczym. Musieliśmy szukać rozwiązania, które poprawi płynność finansową szpitala i wprowadzi oszczędności.
Ostatecznie prezydent nie wyjaśnił dlaczego szybciej radni nie otrzymali projektu tej uchwały do zapoznania się z nią.

Dyrektor szpitala: - Większość środków szpitala jest pod kontrolą komorników

Zobowiązania wymagalne szpital posiada wobec dostawców, usługodawców w tym "białego personelu", który pracuje na kontraktach cywilno-prawnych. Według stanu na czerwiec 2021 roku długi szpitala sięgnęły ponad 418 mln zł. W tym:

  • ponad 331 mln zł to zobowiązania niewymagalne
  • ponad ponad 93 mln zł zobowiązania wymagalne wraz z odsetkami

- Od kilku dni, gdy przypadł termin spłaty zobowiązań wymagalnych pojawiły się problemy z regulowaniem terminowo wypłat dla personelu. To sytuacja, którą przewidywaliśmy od dawna. Mianowicie zmniejszenie natężenia pacjentów "covidowych" spowodowało że środki na ten cel są znacznie mniejsze, co powoduje że pozostałe pieniądze otrzymywane przez szpital nie są "chronionymi" od zajęć komorniczych - wyjaśnia Maciej Hoppe, dyrektor szpitala w Grudziądzu. - Co za tym idzie wzrosła ekspansja komornicza. Obecnie większość środków jest pod kontrolą komorników, rachunki bankowe są zajęte. Część zajęć jest już egzekwowana na poziomie NFZ. Z 26 mln zł na sierpień, 16 mln zł poszło na konta komorników, a więc nie wystarczyło na wypłacenie wynagrodzeń dla całego personelu zatrudnionego na umowach cywilno-prawnych.

Maciej Hoppe podkreśla, że szpital nie jest też w stanie samodzielnie realizować zobowiązań cywilno-prawnych z tytułu dostaw i usług. - Powstają zatory płatnicze. Pojawiają się problemy z dostawami niezbędnymi do bieżącej działalności szpitala. W tej chwili jesteśmy w sytuacji gdzie tylko i wyłącznie natychmiastowa spłata zobowiązań wymagalnych jest gwarantem tego że szpital będzie w dalszy, niezakłócony sposób mógł prowadzić działalność - zaznacza dyrektor Hoppe.

Dyrektor Hoppe alarmuje też, że w obecnej dobie gdy trzeba pozyskiwać kadrę medyczną, grudziądzka lecznica jest w sytuacji w której musimy bronić się przed jej utratą. - To też jest efekt tego, że jeśli nie będziemy wiarygodni to kadra u nas nie zostanie - obawia się Maciej Hoppe. - Dodam, że dziś wypłacono zaległe wynagrodzenia medykom, które dotąd ich jeszcze nie otrzymały. I jasno deklaruje: - Procedowanie jakichkolwiek rozwiązań prowadzących do unormowania tej sytuacji jest niezbędne. Występujemy z drastycznym wnioskiem, z prośbą o wsparcie nas i naszych działań gdyż od tego zależy jak i czy dalej będzie funkcjonował szpital i czy będziemy w stanie dalej zabezpieczać potrzeby pacjentów.

Pożyczka z parabanku. W zastaw nieruchomości na łączną kwotę 150 mln zł

Szpital planuje zaciągnięcie pożyczki w łącznej kwocie 100 mln zł z BFF (dawny parabank Magellan). Zabezpieczeniem mają być hipoteki na nieruchomości stanowiące własność gminy-miasta Grudziądz, a znajdujące się w posiadania szpitala na łączną kwotę 150 mln. zł.

Środki z pożyczki mają być przeznaczone na pokrycie zobowiązań wymagalnych, dzięki czemu będzie możliwe uniknięcie procesów sądowych, generowania kosztów i zajęć komorniczych.

Zgodnie z wyliczeniami zaciągnięcie pożyczek ma też przynieść oszczędności. Jak informują służby szpitala, dzięki temu w skali roku szacuje się ok. 15 mln. zł oszczędności. Bowiem: koszty obsługi zadłużenia gdybyśmy nie zaciągnęli pożyczki wyniosłyby ok. 20 mln zł, natomiast oprocentowanie zaciągnięcie pożyczki ma wynieść w skali roku ok. 5 mln zł.

Radny Smolarek: - Przekonuje mnie czynnik ludzki. Radny Wiśniewski: - To dołożenie cegiełki do dalszej degradacji szpitala

Radny Koalicji Obywatelskiej Tomasz Smolarek: - Ta operacja finansowa będzie przede wszystkim zabezpieczała przede wszystkim wynagrodzenia dla medyków, a więc czynnik ludzki nas przekonuje, że warto dać zielone światło tym uchwałom. Ważne są też oszczędności, które w skali roku są szacowane na ponad 14 mln zł.

Andrzej Wiśniewski, radny PiS: - Zadłużamy szpital w instytucji parabankowej, na którą leciały takie gromy gdy robił to poprzedni dyrektor szpitala, który robił to mimo wszystko uważam w lepszej sytuacji i lepszym celu. Chcę uświadomić, że tą decyzją niczego nie rozwiązujemy. Potężne należności wymagalne są efektem bierności i liczenia na to, że "covid" będzie trwał wiecznie. Koszty obsługi długu wzrosły o 10 mln zł kwartalnie co uświadomił nam dyrektor Hoppe na jednej ostatnich sesji! Ten szpital i tak jest już zdegradowanym szpitalem, trudno nam rozpoznać jeszcze szpital sprzed trzech czy czterech lat. W mojej ocenie to dołożenie cegiełki do dalszej jego degradacji. Myślę, że grudziądzanie też już patrzą z rozpaczą na to co stało się z ich szpitalem.

Ostatecznie zgoda na udzielenie pożyczki szpitalowi przez radnych została wyrażona. "Za" zagłosowało 14 radnych (KO i SOG-u), przeciw było 5 (4 PiS i Arkadiusz Goszka, niezrzeszony) i 1 - Marek Czepek z PiS-u wstrzymał się od głosu.

Dopłaty do cen energii

Wideo

Materiał oryginalny: Szpital w Grudziądzu "na cito" potrzebuje 100 mln zł pożyczki. Radni dali "zielone" światło - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie