Znaleziono ciało w Wiśle w Grudziądzu [zdjęcia]

Łukasz Szalkowski
Łukasz Szalkowski
Zaktualizowano 
Wcześnie rano strażacy otrzymali informację o mężczyźnie znajdującym się w Wiśle. Około godz. 9.15 odnaleziono jego ciało.

Informacja wpłynęła do strażaków o godz. 6.39. Wędkarz widział ludzkie ciało unoszące się w Wiśle na wysokości grudziądzkich błoni.

Na miejsce pojechały zastępy z obu jednostek z dwiema łodziami, a także policjanci. Zadysponowano też grupę wodno-nurkową z Bydgoszczy.

Około godz. 9.15 znaleziono ciało mężczyzny tuż przy brzegu, na wysokości wieży Klimek. Jego wygląd zgadzał się z opisem podanym przez wędkarza.

Strażacy prowadzili reanimację, ale bezskutecznie. Lekarz, który przybył na miejsce, stwierdził zgon.

WIDEO: Z Wisły w Grudziądzu wyłowiono ciało mężczyzny:

Wideo

Komentarze 25

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

O
Okej
19 września, 9:48, Witam:

I jaki morał z tego??? No były dwa zastępy i co?? Problem?? Przecież podatki są zalatane to można płacić.

Trochę strażacy uważają się za bogów a pogotowie?? Ratownicy?? Tylko strażacy widzą rozczlonkowane ciała?? Zgony??

Troszeczkę panowie strażacy maja się z bóg wie kogo

Troszeczkę panowie pokory

A topielec?? Warszawa nas zasrala i chłop się przekręcil

19 września, 13:46, Uks:

masz zasrany mózg

Inteligentna wypowiedź UKS zresztą jak twojego poprzednika

Fakt taki ze wydarzyła się tragedia kogoś X drugi fakt to poruszony temat strażaków

Nie trzeba nazywac sie panowie strażacy bohaterami tylko wystarczy mówić że wykonuje się swoje obowiązki

Im not Hero

U
Uks
19 września, 9:48, Witam:

I jaki morał z tego??? No były dwa zastępy i co?? Problem?? Przecież podatki są zalatane to można płacić.

Trochę strażacy uważają się za bogów a pogotowie?? Ratownicy?? Tylko strażacy widzą rozczlonkowane ciała?? Zgony??

Troszeczkę panowie strażacy maja się z bóg wie kogo

Troszeczkę panowie pokory

A topielec?? Warszawa nas zasrala i chłop się przekręcil

masz zasrany mózg

W
Witam

I jaki morał z tego??? No były dwa zastępy i co?? Problem?? Przecież podatki są zalatane to można płacić.

Trochę strażacy uważają się za bogów a pogotowie?? Ratownicy?? Tylko strażacy widzą rozczlonkowane ciała?? Zgony??

Troszeczkę panowie strażacy maja się z bóg wie kogo

Troszeczkę panowie pokory

A topielec?? Warszawa nas zasrala i chłop się przekręcil

Q
Qba
14 września, 21:10, Deik:

Sygnał o topielcu o 6:39 , znalezienie zwłok o 9:15 a strażacy jeszcze prowadzili reanimację czyli resuscytację krążeniowo-oddechową??? To teraz takich bzdur ich uczą, że człowiek wytrzyma bez powietrza prawie 2,5 godziny? I jeszcze się pewnie dziwili, że było to bezskuteczne.

15 września, 0:06, Wieloletnie obserwacje::

Bardzo słusznie zauważyłeś, ale problem jest dużo głębszy. Zwróć uwagę, że do najśmiesznieszej nawet kolizji jadą w 2 - 3 wozy i często akcja kończy się posypaniem szuflą (ab)sorbentu do neutralizacji na plamę płynu do spryskiwania szyb, który wyciekł podczas zderzenia. Od wielu lat tak działają, chyba po to żeby ciągle być na szczycie tzw. "społecznego zaufania", ale pewnie też, żeby nie wykazywać niewykorzystania nadmiaru pieniędzy im przekazywanych z budżetu. Tak się dzieje w dziesięciu przypadkach na jeden, w którym naprawdę jest potrzebna aż tak "szeroko zakrojona akcja"... Nie odbieram zasług strażakom, ale - niestety - najczęściej jest to przerost "formy nad treścią"... Do wysypania szufli sorbentu na plamę niegroźnego alkoholu propanowego na jezdni nie potrzeba na pewno 2-3 zastępów Zawodowej Straży Pożarnej, do plamy oleju z silnika, czy skrzyni biegów też. Straż pożarna, z całym szacunkiem, od długiego czasu działa co najmniej DZIWNIE!!!

15 września, 13:33, Gość:

Pojęcia nie masz o czym piszesz. Zapraszam do pracy strażaka i zobaczymy jaki będziesz cwaniak. Jak będziesz oglądał zwloki dzieci, rozczlonkowanych ludzi bez głowy i jak będziesz wchodzil w ogień narażając swoje życie dla innych za marny grosz.

15 września, 13:44, Gość:

Kolego, z tym "marnym groszem" to oszukujesz, a o wcześniejszej wysokiej emeryturze też nie wspomniałeś.

16 września, 8:34, Jorg:

Tak się znasz.... wcześniejsza emerytura tak jest możliwa dla funkcjonariuszy zatrudnionych do 31 grudnia 2013r. I wynosi 40% ostatniego uposażenia. POLECAM wszystkim super mądralom.

Z tego co wiem to ilość zastępów PSP czy OSP zależy od zgłoszenia jakie przyjmuje strażak koordynujący. Jeśli zgłoszenie nie jest dokładne to wysyła tyle aut ile uważa. Nie jest przecież na miejscu i opiera się wyłącznie (na czasem rozhisteryzowanym) komunikacie od poszkodowanej osoby.

Co do pracy i artykułu.... Może to procedury. Nie wiem, nie znam się. Ale mi osobiście 3h zajęłoby zyganie na widok topielca i nigdy w życiu za żadne pieniądze bym nie chciał przeprowadzać reanimacji. Nie obchodzi mnie też ile zarabiają i po jakim czasie idą na emeryturę.

A zakres ich obowiązków też nie jest mały. Od os, szerszeni i kotów na drzewie, przez pożary i małe stłuczki, po szukanie kończyn, palców, głów w polach po wypadkach i wyciąganie mniej lub bardziej rozłożonych zwłok z wody, kanałów miejskich oraz roztrzaskanych aut...

Dla mnie szacun i nie dziwię się że zawód strażaka cieszy się największym szacunkiem społeczeństwa.

Moim również.

G
Gość
16 września, 08:46, Jaro:

Gościu napił się wody z zatrutej Wisełki przez Rafałka - he - ha - hi.

Gościu zachlal się 500 '13 emerytura 'wstawal z kolan i wpadł do Wisly

J
Jaro

Gościu napił się wody z zatrutej Wisełki przez Rafałka - he - ha - hi.

J
Jorg
14 września, 21:10, Deik:

Sygnał o topielcu o 6:39 , znalezienie zwłok o 9:15 a strażacy jeszcze prowadzili reanimację czyli resuscytację krążeniowo-oddechową??? To teraz takich bzdur ich uczą, że człowiek wytrzyma bez powietrza prawie 2,5 godziny? I jeszcze się pewnie dziwili, że było to bezskuteczne.

15 września, 0:06, Wieloletnie obserwacje::

Bardzo słusznie zauważyłeś, ale problem jest dużo głębszy. Zwróć uwagę, że do najśmiesznieszej nawet kolizji jadą w 2 - 3 wozy i często akcja kończy się posypaniem szuflą (ab)sorbentu do neutralizacji na plamę płynu do spryskiwania szyb, który wyciekł podczas zderzenia. Od wielu lat tak działają, chyba po to żeby ciągle być na szczycie tzw. "społecznego zaufania", ale pewnie też, żeby nie wykazywać niewykorzystania nadmiaru pieniędzy im przekazywanych z budżetu. Tak się dzieje w dziesięciu przypadkach na jeden, w którym naprawdę jest potrzebna aż tak "szeroko zakrojona akcja"... Nie odbieram zasług strażakom, ale - niestety - najczęściej jest to przerost "formy nad treścią"... Do wysypania szufli sorbentu na plamę niegroźnego alkoholu propanowego na jezdni nie potrzeba na pewno 2-3 zastępów Zawodowej Straży Pożarnej, do plamy oleju z silnika, czy skrzyni biegów też. Straż pożarna, z całym szacunkiem, od długiego czasu działa co najmniej DZIWNIE!!!

15 września, 13:33, Gość:

Pojęcia nie masz o czym piszesz. Zapraszam do pracy strażaka i zobaczymy jaki będziesz cwaniak. Jak będziesz oglądał zwloki dzieci, rozczlonkowanych ludzi bez głowy i jak będziesz wchodzil w ogień narażając swoje życie dla innych za marny grosz.

15 września, 13:44, Gość:

Kolego, z tym "marnym groszem" to oszukujesz, a o wcześniejszej wysokiej emeryturze też nie wspomniałeś.

Tak się znasz.... wcześniejsza emerytura tak jest możliwa dla funkcjonariuszy zatrudnionych do 31 grudnia 2013r. I wynosi 40% ostatniego uposażenia. POLECAM wszystkim super mądralom.

G
Gość
14 września, 21:10, Deik:

Sygnał o topielcu o 6:39 , znalezienie zwłok o 9:15 a strażacy jeszcze prowadzili reanimację czyli resuscytację krążeniowo-oddechową??? To teraz takich bzdur ich uczą, że człowiek wytrzyma bez powietrza prawie 2,5 godziny? I jeszcze się pewnie dziwili, że było to bezskuteczne.

15 września, 12:18, Gość:

Problem w tym, że tylko lekarz może stwierdzić zgon. A jak by nie zrobili to ktoś, by mógł im zarzucić fakt iż nie podjeli reanimacji. Chodzi o to że Ty widząc nieprzytomną osobę nie jesteś w stanie stwietdzić jak długo ta osoba jest nie przytomna

Proponuję przypomnieć sobie i zapamiętać różnicę:osoba nieprzytomna a osoba bez czynności życiowych. To podstawy po 66 godzinach KPP,które są dla służb obowiązkowe.

G
Gość
14 września, 21:10, Deik:

Sygnał o topielcu o 6:39 , znalezienie zwłok o 9:15 a strażacy jeszcze prowadzili reanimację czyli resuscytację krążeniowo-oddechową??? To teraz takich bzdur ich uczą, że człowiek wytrzyma bez powietrza prawie 2,5 godziny? I jeszcze się pewnie dziwili, że było to bezskuteczne.

15 września, 0:06, Wieloletnie obserwacje::

Bardzo słusznie zauważyłeś, ale problem jest dużo głębszy. Zwróć uwagę, że do najśmiesznieszej nawet kolizji jadą w 2 - 3 wozy i często akcja kończy się posypaniem szuflą (ab)sorbentu do neutralizacji na plamę płynu do spryskiwania szyb, który wyciekł podczas zderzenia. Od wielu lat tak działają, chyba po to żeby ciągle być na szczycie tzw. "społecznego zaufania", ale pewnie też, żeby nie wykazywać niewykorzystania nadmiaru pieniędzy im przekazywanych z budżetu. Tak się dzieje w dziesięciu przypadkach na jeden, w którym naprawdę jest potrzebna aż tak "szeroko zakrojona akcja"... Nie odbieram zasług strażakom, ale - niestety - najczęściej jest to przerost "formy nad treścią"... Do wysypania szufli sorbentu na plamę niegroźnego alkoholu propanowego na jezdni nie potrzeba na pewno 2-3 zastępów Zawodowej Straży Pożarnej, do plamy oleju z silnika, czy skrzyni biegów też. Straż pożarna, z całym szacunkiem, od długiego czasu działa co najmniej DZIWNIE!!!

15 września, 13:33, Gość:

Pojęcia nie masz o czym piszesz. Zapraszam do pracy strażaka i zobaczymy jaki będziesz cwaniak. Jak będziesz oglądał zwloki dzieci, rozczlonkowanych ludzi bez głowy i jak będziesz wchodzil w ogień narażając swoje życie dla innych za marny grosz.

Kolego, z tym "marnym groszem" to oszukujesz, a o wcześniejszej wysokiej emeryturze też nie wspomniałeś.

G
Gość
14 września, 21:10, Deik:

Sygnał o topielcu o 6:39 , znalezienie zwłok o 9:15 a strażacy jeszcze prowadzili reanimację czyli resuscytację krążeniowo-oddechową??? To teraz takich bzdur ich uczą, że człowiek wytrzyma bez powietrza prawie 2,5 godziny? I jeszcze się pewnie dziwili, że było to bezskuteczne.

15 września, 0:06, Wieloletnie obserwacje::

Bardzo słusznie zauważyłeś, ale problem jest dużo głębszy. Zwróć uwagę, że do najśmiesznieszej nawet kolizji jadą w 2 - 3 wozy i często akcja kończy się posypaniem szuflą (ab)sorbentu do neutralizacji na plamę płynu do spryskiwania szyb, który wyciekł podczas zderzenia. Od wielu lat tak działają, chyba po to żeby ciągle być na szczycie tzw. "społecznego zaufania", ale pewnie też, żeby nie wykazywać niewykorzystania nadmiaru pieniędzy im przekazywanych z budżetu. Tak się dzieje w dziesięciu przypadkach na jeden, w którym naprawdę jest potrzebna aż tak "szeroko zakrojona akcja"... Nie odbieram zasług strażakom, ale - niestety - najczęściej jest to przerost "formy nad treścią"... Do wysypania szufli sorbentu na plamę niegroźnego alkoholu propanowego na jezdni nie potrzeba na pewno 2-3 zastępów Zawodowej Straży Pożarnej, do plamy oleju z silnika, czy skrzyni biegów też. Straż pożarna, z całym szacunkiem, od długiego czasu działa co najmniej DZIWNIE!!!

Pojęcia nie masz o czym piszesz. Zapraszam do pracy strażaka i zobaczymy jaki będziesz cwaniak. Jak będziesz oglądał zwloki dzieci, rozczlonkowanych ludzi bez głowy i jak będziesz wchodzil w ogień narażając swoje życie dla innych za marny grosz.

g
gapcio

Czy lekarz bez reanimacji po tylu godzinach nie może po prostu stwierdzić zgonu !

G
Gość
14 września, 21:10, Deik:

Sygnał o topielcu o 6:39 , znalezienie zwłok o 9:15 a strażacy jeszcze prowadzili reanimację czyli resuscytację krążeniowo-oddechową??? To teraz takich bzdur ich uczą, że człowiek wytrzyma bez powietrza prawie 2,5 godziny? I jeszcze się pewnie dziwili, że było to bezskuteczne.

Ale Ty głupi jesteś

G
Gość
14 września, 21:10, Deik:

Sygnał o topielcu o 6:39 , znalezienie zwłok o 9:15 a strażacy jeszcze prowadzili reanimację czyli resuscytację krążeniowo-oddechową??? To teraz takich bzdur ich uczą, że człowiek wytrzyma bez powietrza prawie 2,5 godziny? I jeszcze się pewnie dziwili, że było to bezskuteczne.

15 września, 12:18, Gość:

Problem w tym, że tylko lekarz może stwierdzić zgon. A jak by nie zrobili to ktoś, by mógł im zarzucić fakt iż nie podjeli reanimacji. Chodzi o to że Ty widząc nieprzytomną osobę nie jesteś w stanie stwietdzić jak długo ta osoba jest nie przytomna

Dokładnie

G
Gość
14 września, 21:10, Deik:

Sygnał o topielcu o 6:39 , znalezienie zwłok o 9:15 a strażacy jeszcze prowadzili reanimację czyli resuscytację krążeniowo-oddechową??? To teraz takich bzdur ich uczą, że człowiek wytrzyma bez powietrza prawie 2,5 godziny? I jeszcze się pewnie dziwili, że było to bezskuteczne.

Problem w tym, że tylko lekarz może stwierdzić zgon. A jak by nie zrobili to ktoś, by mógł im zarzucić fakt iż nie podjeli reanimacji. Chodzi o to że Ty widząc nieprzytomną osobę nie jesteś w stanie stwietdzić jak długo ta osoba jest nie przytomna

r
rencista młody
14 września, 10:26, Pako:

Woda prosto z Wawy od Trzaskowskiego to i szkodzi.

14 września, 10:50, Emeryt:

Co ty bierzesz, lepiej zmień dawkę

Dziadek, zbastuj, bo Pako ma 100%-ową rację!!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3