Statek "Basia" w Grudziądzu. Rejsy po Wiśle [cennik, godziny, bilety, informacje]

Redakcja
Piotr Bilski
Od 16 maja odbywają się rejsy po Wiśle statkiem "Basia". Wycieczka trwa od 30 do 35 minut.

Rejsy odbywają się od środy do niedzieli w godz. 10-20. Statek z grudziądzkiej Mariny odpływa o pełnych godzinach.

Bilet dla dziecka kosztuje 10 zł, a dla dorosłych - 15 zł. Bilety można kupić u kapitana bezpośrednio przed rejsem. Na pokład może wejść piętnaście osób.

Wycieczka trwa około 30-35 minut. Można zobaczyć m.in. piękną, grudziądzką panoramę z perspektywy Wisły.

Kursy rozpoczynają się i kończą na grudziądzkiej Marinie.

WIDEO: Pogoda na dzień (17.05.2018)  | KUJAWSKO-POMORSKIE:

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wstyd dla miasta!

Nie polecam! Obsługa jest tak niemiła, tak opryskliwa, że to wstyd dla miasta. Statek miał być promocją Grudziądza a nie opcją zniechęcająca turystów. Rejsy nie wypływają o pełnych godzinach, tylko tak jak panom wygodnie. Przyjechałam z rodziną rano w niedzielę przed 12:00. Dowiedziałam się, że statek niedawno wypłynął, więc postanowiliśmy z dzieckiem przyjechać w godzinach wieczornych. Rejsy do 20:00, to totalna bzdura. Czekaliśmy na statek od 18:30. Zebrała się grupka ludzi (razem było nas 10). Państwo, którzy również czekali zostali poinformowani, że najbliższy rejs będzie ostatnim- to prawda. Ostatni rejs POWINIEN być o 19:00. Przypłynął statek o 19:05, a pan raczył oznajmić, że on już nie wypływa. Ludzie zbulwersowani.. Dlaczego nie wypływa? Przecież rejsy odbywają się do godz. 20..! Ale odpowiedz była oziębła- "To był ostatni rejs. My chcemy tu wszystko zakończyć do 20:00." Zapytałam dlaczego w takim razie nie ma informacji, że ostatni rejs jest o 18:00, bo przecież to wprowadzanie ludzi w błąd, a pan odpowiedział, że to nie jego problem, a on chce już iść do domu. Dzieci zaczęły płakać, Zdesperowana pani powiedziała, że ma ten pan powiedzieć dziecku, że nie popłynie, mimo, że teraz powinien być ostatni kurs. Pan zaśmiał się i spytał któremu z pełną gotowością do aroganckiego zachowania względem dziecka. To kpina i wstyd dla miasta!

Dodaj ogłoszenie