Na kujawsko-pomorskie tory wjeżdża tylko Polregio. Ma tabor na trasy Arrivy? Czeka nas chaos komunikacyjny?

Agnieszka Domka-Rybka
Agnieszka Domka-Rybka
Spółka Polregio będzie świadczyć przewozy na Kujawach i Pomorzu zarówno na liniach zelektryfikowanych, jak i niezelektryfikowanych. Na niektórych trasach pojawią się autobusy.
Spółka Polregio będzie świadczyć przewozy na Kujawach i Pomorzu zarówno na liniach zelektryfikowanych, jak i niezelektryfikowanych. Na niektórych trasach pojawią się autobusy. Polregio
Udostępnij:
Dopiero 12 grudnia, gdy zostanie wprowadzony nowy rozkład jazdy okaże się, jak naprawdę funkcjonuje kolejowy transport publiczny w naszym regionie. Po tym, jak samorząd zerwał rozmowy z jednym z przewoźników, pojawiają się wątpliwości, czy do tego czasu spółce Polregio, która jako jedyna ma wozić mieszkańców województwa, uda się zorganizować dodatkowy tabor na dotychczasowe trasy Arrivy. Czeka nas chaos komunikacyjny?

- Polregio dysponuje bazami w Bydgoszczy i Toruniu, natomiast Arriva ma je m.in. w Tucholi i Grudziądzu - wyjaśnia Jakub Madrjas, ekspert Rynku Kolejowego. - O Ile jeszcze w przypadku zachodniej części województwa - można sobie wyobrazić, że obsługa odbywałaby się z wykorzystaniem bazy Polregio w Chojnicach, o tyle w przypadku Grudziądza problem z brakiem bazy Polregio byłby bardzo duży.

Tylko Polregio

Polregio przejęło trasy niezelektryfikowane od Arrivy, a nie posiada ani jednego pojazdu spalinowego. - Arriva posiada natomiast 10 dwuczłonowych szynobusów, samorząd wojewódzki jest właścicielem 13 jednoczłonowych szynobusów i 5 wagonów doczepnych, które aktualnie użytkuje jeszcze ten operator. Dlatego w pierwszym okresie zamiast pociągów, na części linii mogą pojawić się autobusy - komentuje dalej Madrjas.

- Zgodnie z prośbą urzędu marszałkowskiego złożyliśmy ofertę na obsługę pakietu spalinowego - odpowiada naszej redakcji Artur Martyniuk, prezes Polregio. - W przypadku podpisania umowy, w pierwszej kolejności zajmiemy się przeglądem odstawionych pojazdów nr 106, które należą do Samorządu Województwa Kujawsko-Pomorskiego. W dalszej kolejności planujemy poszerzenie floty taboru spalinowego, który umożliwi nam obsługę rozkładu przygotowanego przez urząd. Zabiegamy o to, żeby połączenia były jak najwygodniejsze dla pasażerów.

Co na to Arriva?

- Jesteśmy ogromnie zaskoczeni i zdziwieni decyzją marszałka Piotra Całbeckiego o przekazaniu przewoźnikowi Polregio realizacji połączeń na obsługiwanych przez nas liniach - nie kryje w oświadczeniu przesłanym do "Pomorskiej" Joanna Parzniewska, rzecznik- Dlaczego wyłania się oferenta, który nie dysponuje odpowiednim taborem pozbawiając pasażerów szansy na dojazd do pracy, szkoły czy ośrodka zdrowia? Wybrany właśnie przewoźnik proponuje teoretycznie niższą cenę, ale - co jest kluczowe - na mocno ograniczony zakres przewozów i na usługę, której nie jest w stanie zrealizować w pełnym zakresie. Pod pozorem oszczędności funduje się chaos i odcięcie komunikacyjne dla tysięcy pasażerów.

Parzniewska pyta: -marszałek przyjmie na siebie odpowiedzialność za zdrowie tysięcy pasażerów? Za zakażenia COVID? Co powie tysiącom pasażerów, którzy w okresie zimowym będą musieli korzystać z autobusowej komunikacji zastępczej? Co zrobią władze województwa, kiedy na początku kwietnia okaże się, że operator kolejowy nie zdołał uzupełnić taboru? Co się stanie, kiedy operator postawi marszałka pod ścianą żądając wyższych opłat? Poza tym taka, nagła decyzja stawia w trudnej sytuacji nie tylko firmę, ale naszych pracowników, ich rodziny, podwykonawców.

Co na to marszałek?

- Zakończyły się negocjacje, które prowadziliśmy od dwóch miesięcy - mówi marszałek Piotr Całbecki. - Wybranym w ich wyniku przewoźnikiem, na czas od 12 grudnia 2021 do 10 grudnia 2022 roku, jest firma Polregio, która będzie świadczyć przewozy zarówno na liniach zelektryfikowanych, jak i niezelektryfikowanych. Zadeklarowała gotowość przejęcia 130 pracowników Arrivy. Oferta przedstawiona przez Arrivę znacznie przekracza kwoty, które samorząd województwa przeznacza na realizację zadania.
Samorząd województwa informuje, że przeznacza na realizację przewozów kolejowych w najbliższych 12 miesiącach 135,7 mln złotych (5,7 mln złotych jeszcze w tym roku i 130 w przyszłym), wobec 90 milionów złotych obecnie.

- Oznacza to o 30 proc. połączeń więcej, łącznie blisko 5 milionów pociągokilometrów. To nie tylko kolejne pary pociągów obsługujących istniejące połączenia. Od 1 kwietnia 2022, zgodnie z oczekiwaniami społecznymi, przywracamy pociągi na trasie Toruń-Sierpc przez Lipno. W pierwszych miesiącach linię Bydgoszcz-Chełmża będą obsługiwały autobusy - podsumowuje marszałek.

UE- Zobacz, gdzie ceny poszły najbardziej w górę

Wideo

Materiał oryginalny: Na kujawsko-pomorskie tory wjeżdża tylko Polregio. Ma tabor na trasy Arrivy? Czeka nas chaos komunikacyjny? - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie