Powstał klaster firm w Grudziądzu. Przedsiębiorcy szukają pracowników i inwestują w edukację

Łukasz Ernestowicz
Łukasz Ernestowicz
- Potrzebujemy pracowników! Albo stworzymy od podstaw własną szkołę, która ich przygotuje do zawodu, albo rozpoczniemy współpracę z którąś z placówek - mówią właściciele firm, które stworzyły klaster.

Przedsiębiorcy operujący na rynku grudziądzkim mają twardy orzech do zgryzienia. Z jednej strony chcą się rozwijać, zwiększać produkcję i zatrudniać pracowników. Z drugiej - brakuje im rąk do pracy. Dlatego siedem firm z branży włókienniczej zjednoczyło się w Grudziądzki Klaster Przemysłu Lekkiego.

- Problem tkwi w szkolnictwie, który „produkuje” obecnie sporo bezrobotnych absolwentów. Trzeba to odwrócić - mówi Zbigniew Szymański, prezes Grudziądzkiego Klastra Przemysłu Lekkiego, prokurent w firmie Vadain International. - Celem klastra jest promowanie ciekawych zawodów, które można zdobyć w naszej branży włókienniczej.

I nie chodzi tu tylko o szwaczki, o czym niedawno informował "Pomorska". Także o automatyków czy mechatroników. Dlatego przedsiębiorcy chcą nieco zmodyfikować system szkolnictwa w Grudziądzu.

- Planujemy stworzyć w istniejących placówkach klasy, w których będą kształcić się nasi przyszli pracownicy. Chcemy zapewnić im płatne praktyki, wyjazdy, obozy. Dać im zarobić już w szkole i uczyć ich zawodu - mówi Zbigniew Szymański. - Jeśli jednak nie znajdziemy rzetelnego partnera, który dobrze przygotuje młodzież według naszych potrzeb, to stworzymy własną szkołę zawodową.

W skład klastra wchodzą: Sawex, PPHU Visscher-Caravelle Poland, Vadain International, PPH Sara, Lemigo, Gaja oraz Grudziądzki Park Przemysłowy.


Czytaj więcej:
Grudziądzkie firmy łączą siły i zakładają klaster


Przedsiębiorcy będą także zachęcać do przekwalifikowania się dorosłych grudziądzan, którzy mają problemy na rynku pracy. Już to robią przy udziale urzędu pracy. Wszystko po to, aby zatrzymać w Grudziądzu ludzi.

- Dziś nasze firmy otwierają oddziały w innych miastach, bo w Grudziądzu nie ma zaplecza kadrowego. A chcielibyśmy także rozwijać się w naszym mieście - dodaje szef klastra.

Działanie przedsiębiorców będzie długofalowe. Oczywiście nie wynika tylko z chęci poprawy funkcjonowania rynku pracy w Grudziądzu. Także z pewnego naturalnego egoizmu, który cechuje każde przedsiębiorstwo, nastawione przecież na zysk finansowy. Ale - jak zapewniają właściciele firm - zyskają nie tylko oni. Także pracownicy, którzy zarobią więcej, oraz miasto, które ma szanse stać się prężnym ośrodkiem przemysłu włókienniczego.

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie